Tym razem, wyjątkowo będzie nie o email marketingu, ale o oszustwach internetowych, na które natknął się jeden z naszych znajomych. Marcin, dziękujemy – rozpowszechnimy!
„W ostatnim czasie, błądząc po sieci i poszukując materiałów na różne tematy zauważyłem, że na większość dość różnorodnych fraz, jakie wpisywałem w Google, pojawia mi się ta sama, powtarzająca się reklama w linkach sponsorowanych:
Ewentualne wariacje różniły się wyłącznie linkiem, ale kierowały do identycznej strony, np.:
http://www.datasmierci.kepno.pl/
http://www.datasmierci.jgora.pl/
Zaciekawiony tym, kto tak duży budżet przeznacza na mało stargetowaną reklamę postanowiłem odwiedzić ową stronę. Czytaj dalej …






