„Zauważyłem kilka ciekawych wpisów zamieszczonych przez Pana. Zwracam się do Pana z pytaniem jak skonstruować maila, aby przeczytała go jak największa liczba odbiorców? Może jakieś wskazówki? Byłbym wdzięczny”
Myślę, że takie pytanie mógłby zadać nie tylko nasz czytelnik Marcin, ale również połowa z Was – osób, które trafiły na nasz blog. Postaram się zebrać w dzisiejszym wpisie parę podstawowych zasad konstruowania efektywnych maili.

Czytaj dalej …
Nasi czytelnicy znowu w akcji. Dziękujemy Michałowi za wytężoną uwagę i przesłanie nam krótkiego e-maila, jakiego otrzymał od Hotelu Spa. Na pierwszy rzut oka można przyznać, że wiadomość jest poprawnie skonstruowana i niewprawne oko może ją uznać za skuteczny przykład e-mail marketingu. Przyjrzyjmy się zatem i sprawdźmy, czy czegoś jej nie brakuje? ;)

Czytaj dalej …
E-mail marketing w przeciwieństwie do telewizji, prasy i radia zaliczany jest do nowoczesnych kanałów komunikacji marketingowej. Jest już jednak sędziwym staruszkiem, jeśli wziąć pod uwagę dopiero wschodzący trend w utrzymywaniu kontaktu ze swoimi klientami, mianowicie media społecznościowe. W jaki sposób e-mail może wspierać nowe kanały komunikacji i jakie są możliwości ich wykorzystania?

Czytaj dalej …
Ostatnio doszło do ciekawej dyskusji, która odbyła się na blogu o copywritingu w Internecie Darka Puzyrkiewicza pod wpisem „Poważne nieporozumienie w e-mail marketingu”. Mój kolega, a zarazem autor wielu postów na blogu Expertsender.pl – Krzysztof Jarecki – przekonywał w komentarzach o tym, jak ważne jest odpowiednie zdefiniowanie nadawcy wiadomości dla skuteczności działań email marketingowych. Postanowiłam rozwinąć trochę temat i użyć paru przykładów z własnej skrzynki odbiorczej, aby unaocznić różnicę.
Na to czy otworzymy, czy też nie danego emaila wpływa wiele czynników, lecz głównym jest to czy rozpoznajemy nadawcę. Ze zdumieniem zauważyłam ostatnio, że otrzymuje coraz więcej Czytaj dalej …
Blog expertsender.pl żyje dla naszych czytelników a także również dzieki nim. Materiał do dzisiejszego eKitu przysłał nam jeden z naszych subskrybentów podsyłając nam to co dla niego jako odbiorcy było kitem. Dariusz, dzęki! Oczywiście prosimy o więcej, do czego namawiamy również wszystkich szanownych odwiedzających:)
Zatem, rozpoczynamy rozdawanie branżowych nagród i nagan. Czytaj dalej …
Pisałem już wielokrotnie na temat tego, jak ważne w spersonalizowanym email marketingu jest gruntowane testowanie swoich wiadomości przed ich wysłaniem. Planując kampanie email, oprócz poprawnego ustawienia pola From, tematu oraz samej treści pod względem zgodności i braku błędów, najważniejszym punktem testowania jest sprawdzanie, jak wiadomość będzie się wyświetlać w skrzynkach popularnych dostawców poczty internetowej. Przy czym ostatni temat odnosi się do czegoś więcej niż zgodności wyświetlania z projektem. Czytaj dalej …
Od dziś rozpoczynamy nowy cykl artykułów z eHitami i eKitami. Pisać będziemy o tym co nam się podoba, a co nie. Nie będziemy szczędzić pochwał, ale ostrzegamy, że będziemy też bezlitośni! Jeśli natkniecie się na coś z dziedziny email marketingu, co wam się spodoba, bądź porazi Was swoją głupotą lub brzydotą, to koniecznie piszcie do nas! Czekamy!
Dzisiejszy eKit
Na miano pierwszego eKitu zasłużył sobie nasz rodzimy LOT i jego formularz zapisu do newslettera. Czytaj dalej …
Dzisiaj będzie mniej o email marketingu, a bardziej o marketingu w Internecie.
Zupełnie przypadkowo korzystając z mojego konta Gmail natrafiłem na reklamę Google AdWords firmy Danone.

Reklama Actimela w Google AdWords
Wiedziony ciekawością chciałem zobaczyć jak wykorzystują reklamę w wyszukiwarkach firmy z branży FMCG. Po kliknięciu na reklamę zostałem zabrany na dedykowaną produktom Actimel stronę, co z początku bardzo mi się podobało. Może nie była to strona typowo o jesieni i Actimelu, bo równie dobrze pasowała by na wiosnę, aczkolwiek zdecydowanie pasowała do treści reklamy AdWords. Czytaj dalej …

Spójność to w email marketingu jedna z najważniejszych rzeczy. Przy tworzeniu designu wiadomości trzeba pamiętać, że powinien on przypominać naszą stronę internetową oraz zawierać logo, które będzie umieszczone w widocznym miejscu.
Wszystko jednak powinno być zrobione z sensem. Firma Bon Prix oparła wygląd swojego newslettera na swojej głównej stronie. I bardzo fajnie. Od razu widać, ze to newsletter z Bon Prix. Osoby odwiedzające ich stronę czują się pewnie, rozpoznają kolory, rozkład no i wiedzą już gdzie czego szukać. Tylko pojawia się tu pewien problem… Otóż Bon Prix żywcem przeniosło górną część maila ze swojej strony internetowej. Pomysł zgodny z dobrymi praktykami, szkoda tylko, ze wykonanie już nie. Cała górna część jest klikalna, ale wszystko prowadzi do strony głównej. Przykład: klikam w zakładkę „Bielizna” i Bon Prix przenosi mnie na stronę z jakimiś dziewczętami w sportowych strojach. Okazuje się, że to strona główna. Ciekawie. Do tego w swoim newsletterze, zawarli również zakładkę „Newsletter”. Masło maślane. Mogłoby to mieć sens pod postacią spójnego mechanizmu „Prześlij do przyjaciela”. Obecnie jedynie mnie dziwi, bo przecież już jestem zapisana do newslettera.
Spójność to w email marketingu jedna z najważniejszych rzeczy. Przy tworzeniu designu wiadomości trzeba pamiętać, że powinien on przypominać naszą stronę internetową, zawierać logo, które będzie umieszczone w widocznym miejscu, czy też być w zgodzie z kolorystyką firmy.
Wszystko jednak powinno być zrobione z sensem. Firma Bon Prix oparła wygląd swojego newslettera na swojej głównej stronie. I bardzo fajnie. Od razu widać, ze to newsletter z Bon Prix. Osoby odwiedzające ich stronę czują się pewnie, rozpoznają kolory, rozkład no i wiedzą już gdzie czego szukać. Tylko pojawia się tu pewien problem… Czytaj dalej …
Każdą firmę wspierają dzisiaj systemy informatyczne, a większość z nich ma swoje strony internetowe.
Zwykle uwaga marketerów lub decydentów skupia się na designie strony i jej funkcjonalnościach. Co często pozostaje bez uwagi to komunikacja wychodząca ze strony do jej odwiedzających. Sztandarowy przykład to bardzo użyteczny email, który otrzymałem wczoraj z lotto.pl, po zaprenumerowaniu wyników losowań. Wygląda (lub raczej nie) to w ten sposób:

Czego tutaj brakuje? Czytaj dalej …