Dotarcie do skrzynki odbiorczej z pominięciem filtrów spamowych, to podstawowy cel każdego email marketera. Istnieje oczywiście wiele wskazówek, jak go osiągnąć. Jednak samo dostarczenie wiadomości do skrzynki o niczym nie świadczy, bowiem liczy się przecież aktywność użytkowników. Sama dostarczalność powinna być warunkiem sine qua non korzystania z profesjonalnych platform wysyłkowych. Dlatego w niniejszym artykule postanowiłem skupić się na analizie czynnika, który ma decydujący wpływ na efektywność kampanii.
Doprecyzuję, że chodzi o adresata.

Czytaj dalej …
Każdy marketer, któremu zależy na wysokiej jakości list adresowych, z pewnością chciałby wiedzieć do kogo nie powinien kierować wiadomości. Z kolei każdy odbiorca chętnie zrezygnowałby z dalszego otrzymywania niechcianych mailingów w jak najprostszy sposób. Wbrew pozorom metoda zwykłego wypisu intuicyjna nie jest. Odpowiednie linki często znajdują się w różnych miejscach wewnątrz treści bądź są opisane drobną czcionką, a rzadziej zdarza się nawet konieczność wyrażenia chęci rezygnacji poprzez wiadomość zwrotną.
Feedback Loop (FBL) to potoczna nazwa systemu, który umożliwia zaspokojenie oczekiwań obu stron. Przycisk “Zgłoś Spam“ w kliencie webowym daje odbiorcy błyskawiczną możliwość zgłoszenia nadużycia ze strony nadawcy, do którego niezwłocznie trafia informacja, jaki adres należy wykluczyć z dalszej komunikacji. Ponadto, przycisk udostępniony przez WP, Onet lub innego dostawcę wzbudza znacznie większe zaufanie niż indywidualny link do wypisu od nadawcy.

Czytaj dalej …
O tym, iż należy wykorzystywać każdą okazję interakcji z klientem do budowania długotrwałej relacji pisaliśmy już nie raz. Wiadomo, że trzeba zbierać adresy email na stronie internetowej lub w punktach sprzedaży. Dzisiaj chciałbym pokazać kilka przykładów nietypowego łączenia działań offline z online.

Zacznę od przywiezionych z zza oceanu paragonów. U nas na paragonie znajdujemy listę zakupów, cenę netto i kwotę brutto z datą zakupu. A oto, co widzą kupujący w Victoria’s Secret i Walgreeens w USA:
Czytaj dalej …
Zakupy grupowe na dobre zawładnęły wyobraźnią Polaków. W ciągu zaledwie parudziesięciu miesięcy powstały dziesiątki serwisów oferujących wysokie zniżki na usługi i produkty z największych miast Polski. Zasada jest prosta – klienci oszczędzają kupując atrakcyjne kupony zniżkowe, reklamodawcy nie tracą, gdyż jest to dla nich forma skutecznej i często tańszej od konwencjonalnej reklamy, a serwisy zarabiają na marży od sprzedanych kuponów.
Rynek powoli się nasycił i kolejne startupy z tej niszy raczej mają coraz mniejsze szanse na uszczknięcie kawałka tortu dla siebie. Jednak wraz z powstaniem serwisów zakupów grupowych automatycznie powstała nowa nisza, mianowicie agregatorów ofert z różnych popularnych tego typu serwisów.

Czytaj dalej …
Czasami w naszych skrzynkach pocztowych możemy trafić na reklamy zawierające loga globalnie rozpoznawalnych firm lub innych podmiotów. Nadawcy korzystają ze znanych symboli, gdyż mają pełną świadomość ogromu korzyści wypływających z takich praktyk. Przede wszystkim zwiększa się zaufanie odbiorcy, więc wzrastają szanse na uzyskanie dużej aktywności (CTR). Oczywiście zabronione jest wykorzystywanie znaków handlowych bez zgody ich właścicieli, dlatego takie wiadomości są wysyłane po zawarciu umowy o współpracy.

Czytaj dalej …
Email marketing może być z sukcesem wykorzystywany zarówno do promocji lokalnego biznesu, jak i korporacji. W celu dodatkowego uwydatnienia efektywności kampanii email marketingowych i zwiększenia transaction-to-click rate, załączenie kuponu rabatowego do emaila jest kluczowe. Ostatnio prowadzone badania, potwierdziły większe zaangażowanie odbiorców maili ze zniżkami w porównaniu ze zwykłymi newsletterami. Statystyki mówią same za siebie, maile marketingowe zawierające kupony rabatowe, notują 25% otwarć, w porównaniu ze średnio 17%, jeśli ich nie zawierają. Ponadto, gdy kupony można było wykorzystać drogą online, click-through rate (CTR) był wyższy o 17%.
Czytaj dalej …
Konkursy i promocje w email marketingu są świetnym krótkoterminowym motywatorem i działają jak zastrzyk adrenaliny na twoją listę. Przy okazji mogą posłużyć jako narzędzie do poszerzenia bazy. Jednym ze sposobów w tym przypadku jest MGM (Member Gets Member), czyli polecanie znajomym. Polega to na tym, że osoba biorąca udział w konkursie poleca go swoim znajomym poprzez podanie ich adresów email.
Tę technikę postanowił zastosować Signal w swoim konkursie „Signal White Now”, w którym to osoby zgłaszające się do konkursu mogły powiadomić znajomych o tej zabawie i zaprosić ich do przyłączenia się.

Czytaj dalej …
Producent piwa „Desperados” wpadł na interesujący pomysł powiększenia własnej bazy klientów. Kampania reklamowa z zastosowaniem motywu „lead generation” wygląda zachęcająco. Zasada jest prosta – weź udział w konkursie i wygraj… przedtem jednak przekaż nam swoje dane.

Czytaj dalej …
„Klient nasz pan”, „Klient ma zawsze rację” – któż nie zna i przynajmniej w teorii nie uznaje za słuszne tych zwrotów…
W email marketingu mają one dużo szersze znaczenie. Klient (subskrybent) jest równie ważny, jak sposoby jego pozyskiwania. Cel nie może jednak uświęcać wszelkich środków wbrew innemu powiedzeniu.

Czytaj dalej …
Swego czasu mój dobry znajomy otrzymał od firmy Reserved wiadomość promującą odzież damską. Co mnie nie dziwi, bo pamiętam, że jak sama zapisywałam się do ich newslettera, to nikt nie pytał mnie o płeć. A w branży odzieżowej, która sprzedaje ubrania zarówno dla Pań, jak i Panów jest to jedno z podstawowych kryteriów segmentacji.

źródło: http://www.dermaxime.com/
Nie mam nic przeciwko mieszaniu ofert, bo przecież może kupię albo przekażę informację o promocji jakiemuś ważnemu dla mnie mężczyźnie. Lecz jednak wysyłanie tylko i wyłącznie damskich ciuszków do mężczyzny, pomysłem dobrym nie jest. Panowie, szczerze powiedzcie, co byście z taką ofertą zrobili? :-)
Czytaj dalej …