hr_700.png, 132B

Świąteczne życzenia firmowe bez ukrytych odbiorców

hr_700.png, 132B
Krzysztof Jarecki    2009-12-29 10:19

Święta właśnie za nami, ale marketerzy bynajmniej nie zapadli w sen zimowy. Większość z nas przekonała się o tym w pierwszy dzień po Świętach, gdy przekopywała się przez sterty życzeń świątecznych wysłanych przez najróżniejsze firmy, z którymi mieliśmy w ostatnim roku (lub wcześniej, a może w ogóle?) styczność. Potrafię jeszcze przeżyć sztampowe pocztówki ze Świętym Mikołajem, ale czasami sposób adresowania tych wysyłek woła o pomstę do nieba.

always_use_bcc

źródło: http://www.woudstra.com.au/blog/2008/10/13/top-10-dos-donts-of-email-etiquette/

Chodzi o te firmy, które nie korzystają z profesjonalnych systemów mailingowych i postanawiają – nota bene „od święta” – wysłać e-maila do całej swojej listy adresowej uciułanej w swoim programie pocztowym. Nie byłoby w tym nic złego, o ile ma się świadomość, do czego służy pole „BCC:”, czy też „Kopia ukryta:”. Inaczej, nagłówki takich wiadomości wyglądają, jak ten poniżej:

swieta - wielka lista odbiorcow

Wiadomość z takim nagłówkiem otrzymał mój znajomy. Lista odbiorców składała się z kilkudziesięciu, jak nie ponad setki adresów. Wszystkie oczywiście w polu „Do:”, jeden pod drugim i każdy opatrzony imieniem, nazwiskiem i nazwą firmy lub instytucji. Były zatem firmy duże i znane, były urzędy miejskie, biblioteki, sieci handlowe, spółki akcyjne, towarzystwa ubezpieczeniowe, telewizje, a nawet sądy i Biuro Ochrony Rządu! Tak jak dziesiątki innych odbiorców, mój znajomy ucieszył się niezmiernie widząc swoje dane adresowe podane na tacy wszystkim (nie)zainteresowanym. Marketer wysyłając e-maila zaadresowanego do wszystkich używając jedynie pola „Do:”, nie tylko stoi w sprzeczności z przepisami Ustawy o ochronie danych osobowych, ale także powoduje szereg negatywnych następstw. Oto najpoważniejsze:

  1. Jeśli ktokolwiek odpowie na te życzenia używając opcji „Odpowiedz wszystkim”, wtedy pojedynczy spam świąteczny zaczyna pączkować w skrzynkach odbiorczych wszystkich odbiorców, a stopień frustracji tychże rośnie wprost proporcjonalnie
  2. Marketer wykłada się na tacy wszystkim swoim partnerom biznesowym, nie tylko pokazując brak swojego profesjonalizmu, ale również informując o współpracy z ich potencjalnymi konkurentami
  3. Wreszcie, tak pozyskane dane osobowe mogą po raz kolejny bez zgody odbiorców być wykorzystane przez osoby trzecie do powiększenia swojej własnej listy mailingowej

Ostatni wariant ziścił się całkiem niedawno, kiedy otrzymałem e-maila od pewnej całkowicie mi nieznanej firmy z prośbą o wyrażenie zgody na otrzymanie ich oferty handlowej. Kiedy zapytałem się, jak weszli w posiadanie mojego firmowego adresu e-mail, otrzymałem rozbrajającą odpowiedź, że z mailingu wykonanego przez inny podmiot, którego wspólnie byliśmy odbiorcami (oczywiście w nieukrytej kopii)! Przeszukałem dokładnie moje archiwum mailowe i wiem, że ich tłumaczenie minęło się z prawdą – nigdy nie dostałem e-maila, którego wspólnym odbiorcą byłaby także rzeczona firma.

Jednak zatrważające jest, że próbowano usprawiedliwić swoje niezbyt przejrzyste działania e-mail marketingowe kolejnym nieetycznym i bezprawnym zachowaniem.

Zatem, jak każda opowieść wigilijna, także i ta musi mieć morał. Drodzy marketerzy korzystający z własnych programów pocztowych do wysyłki wiadomości do wielu odbiorców – nauczcie się korzystać z pola „Kopia ukryta:”, lub zainwestujcie w profesjonalne narzędzie do e-mail marketingu, aby pozostać w zgodzie z literą prawa, etyką zawodową i własnym sumieniem.

         
ico_comments.png, 360B

6 komentarzy dla “Świąteczne życzenia firmowe bez ukrytych odbiorców”

  1. [...] http://www.expertsender.pl Follow us on Twitter 1,509 śledzących RSS Feed 164 czytelników Świąteczne życzenia firmowe bez ukrytych odbiorców 1 głosuj! Zmora firmowych mailingów z życzeniami, które co roku zatykają nasze [...]

  2. [...] Świąteczne życzenia firmowe bez ukrytych odbiorców | Email Marketing w Polsce i na świecie expertsender.pl/…swiateczne-zyczenia-firmo… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]

  3. To jeszcze nic. A gdy otrzymuje się email od znanej mi firmy z adresatem w ukrytej kopi, ale wysyłka nastąpiła z adresu w ten deseń: kupidyn9380@o2.pl :)

  4. Maciek mówi:

    Szczyt głupoty, brawo!
    Powinni dostać za to jakąś nagrodę, najlepiej od prokuratury…

  5. Kiedyś, pewne biuro maklerskie, którego jestem/byłem klientem wysłało do swoich klientów korespondencje w ten właśnie pro-społeczny sposób.

    Mogliśmy się więc wszyscy ze sobą zapoznać :)

    Liczyłem, że w następnych latach podzielą się także informacjami o saldzie na poszczególnych kontach, ale “niestety”, nie poszli w tym kierunku.

  6. A czy mógłbyś pokazać jeszcze raz ten obrazek tylko nie rozmyty ??? ;P
    trochę nie mogę się doczytać…he he he he.

Skomentuj wpis