Bardzo często podczas rozmowy ze znajomymi, gdy powiem czym się zajmuję prawie każdy myśli, że chodzi o spam. Złe praktyki email czarnych owiec tej branży wpływają na negatywną opinię całego marketingu bezpośredniego. Jednak bywają momenty, że nawet zwykły newsletter może wywołać uśmiech na twarzy odbiorcy. W tym artykule chciałabym przypomnieć właśnie te chwile.

Czytaj dalej …
Czasami w naszych skrzynkach pocztowych możemy trafić na reklamy zawierające loga globalnie rozpoznawalnych firm lub innych podmiotów. Nadawcy korzystają ze znanych symboli, gdyż mają pełną świadomość ogromu korzyści wypływających z takich praktyk. Przede wszystkim zwiększa się zaufanie odbiorcy, więc wzrastają szanse na uzyskanie dużej aktywności (CTR). Oczywiście zabronione jest wykorzystywanie znaków handlowych bez zgody ich właścicieli, dlatego takie wiadomości są wysyłane po zawarciu umowy o współpracy.

Czytaj dalej …
Email marketing może być z sukcesem wykorzystywany zarówno do promocji lokalnego biznesu, jak i korporacji. W celu dodatkowego uwydatnienia efektywności kampanii email marketingowych i zwiększenia transaction-to-click rate, załączenie kuponu rabatowego do emaila jest kluczowe. Ostatnio prowadzone badania, potwierdziły większe zaangażowanie odbiorców maili ze zniżkami w porównaniu ze zwykłymi newsletterami. Statystyki mówią same za siebie, maile marketingowe zawierające kupony rabatowe, notują 25% otwarć, w porównaniu ze średnio 17%, jeśli ich nie zawierają. Ponadto, gdy kupony można było wykorzystać drogą online, click-through rate (CTR) był wyższy o 17%.
Czytaj dalej …

Spójność to w email marketingu jedna z najważniejszych rzeczy. Przy tworzeniu designu wiadomości trzeba pamiętać, że powinien on przypominać naszą stronę internetową oraz zawierać logo, które będzie umieszczone w widocznym miejscu.
Wszystko jednak powinno być zrobione z sensem. Firma Bon Prix oparła wygląd swojego newslettera na swojej głównej stronie. I bardzo fajnie. Od razu widać, ze to newsletter z Bon Prix. Osoby odwiedzające ich stronę czują się pewnie, rozpoznają kolory, rozkład no i wiedzą już gdzie czego szukać. Tylko pojawia się tu pewien problem… Otóż Bon Prix żywcem przeniosło górną część maila ze swojej strony internetowej. Pomysł zgodny z dobrymi praktykami, szkoda tylko, ze wykonanie już nie. Cała górna część jest klikalna, ale wszystko prowadzi do strony głównej. Przykład: klikam w zakładkę „Bielizna” i Bon Prix przenosi mnie na stronę z jakimiś dziewczętami w sportowych strojach. Okazuje się, że to strona główna. Ciekawie. Do tego w swoim newsletterze, zawarli również zakładkę „Newsletter”. Masło maślane. Mogłoby to mieć sens pod postacią spójnego mechanizmu „Prześlij do przyjaciela”. Obecnie jedynie mnie dziwi, bo przecież już jestem zapisana do newslettera.
Spójność to w email marketingu jedna z najważniejszych rzeczy. Przy tworzeniu designu wiadomości trzeba pamiętać, że powinien on przypominać naszą stronę internetową, zawierać logo, które będzie umieszczone w widocznym miejscu, czy też być w zgodzie z kolorystyką firmy.
Wszystko jednak powinno być zrobione z sensem. Firma Bon Prix oparła wygląd swojego newslettera na swojej głównej stronie. I bardzo fajnie. Od razu widać, ze to newsletter z Bon Prix. Osoby odwiedzające ich stronę czują się pewnie, rozpoznają kolory, rozkład no i wiedzą już gdzie czego szukać. Tylko pojawia się tu pewien problem… Czytaj dalej …