W dzisiejszym odcinku e-mail marketingowych eKitów i eHitów porównamy dwa skrajnie różne podejścia do designu. Gwarantuję, że po tej lekturze Wasza wiedza marketingowa wzbogaci się o dwa jaskrawe przykłady z zakresu dobrych i złych praktyk.
Mówi się, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Jednak często o tej najbardziej oczywistej i podstawowej zasadzie zapominamy i skupiamy się na tym, co na naszą uwagę powinno zasługiwać nieco później. To również powszechny problem w e-mail marketingu, który dotyczy budowania listy. Dlatego dziś przedstawię listę kilku podstawowych sposobów dotyczących zbierania adresów e-mail. Odpowiemy na podstawowe pytanie: skąd je brać i jak!

Mówi się, że szczęśliwi czasu nie liczą. Ale żeby być szczęśliwym i zadowolonym email marketerem, zerkanie na zegarek jest jak najbardziej wymagane.
Czytaj dalej …O ile Twoja firma nie jest jedną z tych, która posiada lojalnych, oddanych klientów (ewangelistów marki), jak np. Apple, bardzo szybko uświadomisz sobie, że aby nawiązać efektywną komunikację e-mail ze swoimi potencjalnymi klientami, będziesz musiał dać im coś ekstra. Ekskluzywne zniżki, promocje, kupony rabatowe – tego wszystkiego oczekują konsumenci, którzy postanowią zapisać się do Twojej listy mailignowej. Dziś przygotowałem listę przykładów, na których można się wzorować, jeśli szukasz pomysłu, jak podtrzymać relację z Twoimi odbiorcami, dając im to, czego oczekują.
Czytaj dalej …