Nieważne jak mocno się staramy i tak trafi nam się kiedyś językowy lapsus, bądź błędny adres email. Ciężko ich uniknąć, ale na pewno można ograniczyć pomyłki dzięki dokładnemu kontrolowaniu treści przed wysyłką.

Najedzeni jajkami i obficie oblani w Lany Poniedziałek witamy po Świątecznej przerwie. Jak co roku w okresie poprzedzającym Święta Wielkanocne, jak i w ich trakcie otrzymaliśmy wiele życzeń wysłanych na maila przez najróżniejsze firmy. Dziś przedstawimy na przykładach, jak życzeń nie składać, ale również jak je wykorzystać, by podnieść sprzedaż. Panie i Panowie, zapraszamy na Wielkanocne eHity i eKity.
Czytaj dalej …W każdej bazie e-mailowej znajdą się adresy bardziej i mniej aktywne. Subskrybenci, którzy otwierają i reagują na nasze wiadomości i również tacy, którzy zupełnie je – brzydko mówiąc – olewają. Wiosna to czas porządków, więc warto w tym okresie pomyśleć o pozamiataniu w naszych bazach e-mailowych i odświeżeniu zakurzonych adresów.
Uśpione adresy, które nie wykazują się żadną aktywnością, psują nam wyniki. Interakcja, czyli otwarcie lub kliknięcie, to początek drogi do konwersji. Dlatego reaktywacja adresów to bardzo ważny element strategii e-mail marketingowej. Szczególnie, jeśli twoja baza liczy sobie już wiele wiosen.
Segmentacja to obecnie podstawa. Wysyłanie jednego i tego samego maila do całej bazy to przeżytek z zeszłego wieku. Wymagania subskrybentów i konkurencja na rynku sprawiły, że bez tego ani rusz.
Sama dobrze wiem, że wysyłanie tego samego do wszystkich jest łatwiejsze. Przygotuję jednego maila i tyle! Z kolei segmentacja oznacza więcej pracy i wysiłku dla e-mail marketera. Jednak po jej zastosowaniu wyniki rekompensują wszystko. A tak naprawdę z dobrym systemem, który oferuje rozbudowaną segmentację, jest to dobra zabawa i pole do popisu dla kreatywnego umysłu.
Mówi się, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Jednak często o tej najbardziej oczywistej i podstawowej zasadzie zapominamy i skupiamy się na tym, co na naszą uwagę powinno zasługiwać nieco później. To również powszechny problem w e-mail marketingu, który dotyczy budowania listy. Dlatego dziś przedstawię listę kilku podstawowych sposobów dotyczących zbierania adresów e-mail. Odpowiemy na podstawowe pytanie: skąd je brać i jak!

Mówi się, że szczęśliwi czasu nie liczą. Ale żeby być szczęśliwym i zadowolonym email marketerem, zerkanie na zegarek jest jak najbardziej wymagane.
Czytaj dalej …O ile Twoja firma nie jest jedną z tych, która posiada lojalnych, oddanych klientów (ewangelistów marki), jak np. Apple, bardzo szybko uświadomisz sobie, że aby nawiązać efektywną komunikację e-mail ze swoimi potencjalnymi klientami, będziesz musiał dać im coś ekstra. Ekskluzywne zniżki, promocje, kupony rabatowe – tego wszystkiego oczekują konsumenci, którzy postanowią zapisać się do Twojej listy mailignowej. Dziś przygotowałem listę przykładów, na których można się wzorować, jeśli szukasz pomysłu, jak podtrzymać relację z Twoimi odbiorcami, dając im to, czego oczekują.
Czytaj dalej …