Email marketing stał się wysoko rozwiniętym i powszechnym kanałem kampanii reklamowej. Prawie każde większe przedsiębiorstwo zwraca się w stronę marketingu bezpośredniego, ponieważ jest to łatwy, wydajny i efektywny sposób pozyskania nowych klientów. Jednak samo ich zdobycie może nie być tak trudne, jak ich utrzymanie. W dobie komunikacji wirtualnej, oraz coraz częściej praktykowanej całodobowej dostępności do konta email (iPhone, BlackBerry), subskrybenci są wręcz zasypywani newsletterami ze zniżkami.

Czytaj dalej …
Konkursy i promocje w email marketingu są świetnym krótkoterminowym motywatorem i działają jak zastrzyk adrenaliny na twoją listę. Przy okazji mogą posłużyć jako narzędzie do poszerzenia bazy. Jednym ze sposobów w tym przypadku jest MGM (Member Gets Member), czyli polecanie znajomym. Polega to na tym, że osoba biorąca udział w konkursie poleca go swoim znajomym poprzez podanie ich adresów email.
Tę technikę postanowił zastosować Signal w swoim konkursie „Signal White Now”, w którym to osoby zgłaszające się do konkursu mogły powiadomić znajomych o tej zabawie i zaprosić ich do przyłączenia się.

Czytaj dalej …
Producent piwa „Desperados” wpadł na interesujący pomysł powiększenia własnej bazy klientów. Kampania reklamowa z zastosowaniem motywu „lead generation” wygląda zachęcająco. Zasada jest prosta – weź udział w konkursie i wygraj… przedtem jednak przekaż nam swoje dane.

Czytaj dalej …
Nieważne jak mocno się staramy i tak trafi nam się kiedyś językowy lapsus, bądź błędny adres email. Ciężko ich uniknąć, ale na pewno można ograniczyć pomyłki dzięki dokładnemu kontrolowaniu treści przed wysyłką.

Czytaj dalej …
„Klient nasz pan”, „Klient ma zawsze rację” – któż nie zna i przynajmniej w teorii nie uznaje za słuszne tych zwrotów…
W email marketingu mają one dużo szersze znaczenie. Klient (subskrybent) jest równie ważny, jak sposoby jego pozyskiwania. Cel nie może jednak uświęcać wszelkich środków wbrew innemu powiedzeniu.

Czytaj dalej …
Ile wiadomości, tyle rozwiązań. Każdy z nas otrzymał setki reklam, w których Call To Action miały rozmaity wygląd i treść, ale przede wszystkim – wyróżniał je określony układ na stronie.
Tematem niniejszego wpisu nie jest ocenianie samego procesu tworzenia tego typu środków perswazji, aczkolwiek spojrzenie na nie od strony ilościowej.
Tu od razu pojawia się pytanie: mniej czy więcej?

Czytaj dalej …
Najedzeni jajkami i obficie oblani w Lany Poniedziałek witamy po Świątecznej przerwie. Jak co roku w okresie poprzedzającym Święta Wielkanocne, jak i w ich trakcie otrzymaliśmy wiele życzeń wysłanych na maila przez najróżniejsze firmy. Dziś przedstawimy na przykładach, jak życzeń nie składać, ale również jak je wykorzystać, by podnieść sprzedaż. Panie i Panowie, zapraszamy na Wielkanocne eHity i eKity.

Czytaj dalej …
W każdej bazie e-mailowej znajdą się adresy bardziej i mniej aktywne. Subskrybenci, którzy otwierają i reagują na nasze wiadomości i również tacy, którzy zupełnie je – brzydko mówiąc – olewają. Wiosna to czas porządków, więc warto w tym okresie pomyśleć o pozamiataniu w naszych bazach e-mailowych i odświeżeniu zakurzonych adresów.
Uśpione adresy, które nie wykazują się żadną aktywnością, psują nam wyniki. Interakcja, czyli otwarcie lub kliknięcie, to początek drogi do konwersji. Dlatego reaktywacja adresów to bardzo ważny element strategii e-mail marketingowej. Szczególnie, jeśli twoja baza liczy sobie już wiele wiosen.

Czytaj dalej …
Segmentacja to obecnie podstawa. Wysyłanie jednego i tego samego maila do całej bazy to przeżytek z zeszłego wieku. Wymagania subskrybentów i konkurencja na rynku sprawiły, że bez tego ani rusz.
Sama dobrze wiem, że wysyłanie tego samego do wszystkich jest łatwiejsze. Przygotuję jednego maila i tyle! Z kolei segmentacja oznacza więcej pracy i wysiłku dla e-mail marketera. Jednak po jej zastosowaniu wyniki rekompensują wszystko. A tak naprawdę z dobrym systemem, który oferuje rozbudowaną segmentację, jest to dobra zabawa i pole do popisu dla kreatywnego umysłu.

Czytaj dalej …
W dzisiejszym odcinku e-mail marketingowych eKitów i eHitów porównamy dwa skrajnie różne podejścia do designu. Gwarantuję, że po tej lekturze Wasza wiedza marketingowa wzbogaci się o dwa jaskrawe przykłady z zakresu dobrych i złych praktyk.

Czytaj dalej …