Wpisy otagowane: targetowanie behawioralne



hr_700.png, 132B

Siła przypominaczy

hr_700.png, 132B
Krzysztof Jarecki    2009-11-18 14:21

Prawdziwa wartość kryjąca się w e-mail marketingu to robienie właściwego użytku z informacji, jakie posiada się o kliencie. Pisaliśmy parę razy o sposobach personalizacji – choćby zwracanie się do subskrybentów po imieniu, czy konstruowanie wiadomości dla konkretnego segmentu Twojej bazy adresowej. Z właściwym narzędziem do obsługi Twoich e-mailowych kampanii reklamowych, jedynym ograniczeniem dla kreatywnych pomysłów jest tylko własna wyobraźnia. Poniżej przedstawiamy skuteczne sposoby na przypomnienie się klientowi, który najprawdopodobniej o Tobie już zapomniał. Wystarczy jedynie informacja o ostatniej akcji wykonanej przez Twojego odbiorcę.

Panie i Panowie – oto siła przypominaczy.

Czytaj dalej …

     
ico_comments.png, 360B
hr_700.png, 132B

Targetowanie behawioralne w mailingach portali oraz do własnych list.

hr_700.png, 132B
Krzysztof Jarecki    2009-08-13 08:11

Biuro prasowe Wirtualnej Polski trzy dni temu ogłosiło wprowadzenie do swojej oferty reklamowej e-mailingu targetowanego behawioralnie.

Ten skomplikowanie brzmiący zwrot oznacza wysyłanie wiadomości e-mail do grupy osób, wytypowanej za pomocą ich dotychczasowego zachowania – np. aktywności w postaci klikania w linki z określonej tematyki. Portal podkreśla, że umożliwia dotarcie ze standardową reklamą wyświetlaną na swoich stronach (reklama displayowa) do osób, które widziały dany e-mailing i odwrotnie.

targetowanie behawioralne

Przyjrzyjmy się, co to w praktyce oznacza dla marketera. Czytaj dalej …

         
ico_comments.png, 360B
hr_700.png, 132B

Frekwencja wysyłek – bezczynność a miliard w środę i miliard w sobotę.

hr_700.png, 132B
Krzysztof Jarecki    2009-08-07 09:37

W mojej karierze email marketera, jednym z najczęściej  zadawanych pytań jest: kiedy i z jaką częstotliwością powinniśmy wysyłać wiadomości? Właściciele list mailingowych martwią się z reguły na jaką ilość emaili mogą sobie pozwolić, aby nie zirytować swoich subskrybentów. Oraz dodają: “Czy istnieje złota reguła?”


Na początek najważniejsze, to nie być bezczynnym.

Grzechem śmiertelnym email marketingu jest zbieranie adresów i ich niewykorzystywanie. Subskrybent w najlepszym wypadku otrzymuje wiadomość potwierdzającą chęć zapisu i… po jakimś czasie zapomina, że się w ogóle zapisywał. Zrobiłem szybki przegląd swojej skrzynki odbiorczej i po minucie znalazłem dwie znane marki, od których od miesięcy nie otrzymałem nic poza potwierdzeniem subskrypcji: Czytaj dalej …

           
ico_comments.png, 360B