źródło obrazka: http://whovotedhow.com/h-r-3962-vote-to-destroy-american-healthcare-passes-the-house/

Po kliknięciu na “call to action” o treści: ”Sprawdź należności” przegladarka przenosi nas… na reklamową stronę firmy BIG InfoMonitor S.A. Na samej górze czerwony napis “Zaniepokoiłeś się?” a pod nim ”Twoi dłużnicy poczują to samo”.

Prawdopodobnie wskaźnik kliknięć tej konkretnej wiadomości był bliski 100%, gdyż wiadomość wyglądała dość profesjonalnie, a przyspieszony puls odbiorcy był dostatecznym bodźcem, by zaspokoić ciekawość.
Możemy domyślić się, że po tym kłopotliwym mailingu portal PIT.pl dostal wiele skarg i pytań od zaniepokojonych odbiorców, wnioskując po sprostowaniu jakie wysłali jeszcze tego samego dnia:

Nie mamy nic przeciwko agresywnemu marketingowi. Jeżeli jest on używany w odpowiedni sposób, może być bardzo skuteczny. Jednak wspomniana kampania nie jest dobra dla żadnej z wymienionych marek. Oczywiście, zostanie zapamiętana przez klientów i zapewne wiele osób kliknie na “call to action”, ale cała sytuacja będzie im się kojarzyć negatywnie. A przecież nie to powninno być celem dobrego mailingu, prawda?
Możemy się domyślić że po tym incydencie wiele osób zdecydowało się zrezygnować z subskrypcji e-mail na portalu PIT.pl. Z drugiej strony, ciekawe ile osób zdecydowało się jednak po tym skorzystać z opcji “Wezwania do zapłaty” InfoMonitora…
Jakie jest Wasze zdanie na temat tak agresywnych form reklamowych w mailingach?
Czy PIT.pl i BIG InfoMonitor S.A. przekroczyły granicę dobrego smaku?
Czekamy na opinie w komentarzach.






[...] This post was mentioned on Twitter by Maciej Dakowicz, ExpertSender.pl. ExpertSender.pl said: #emailmarketing #e-mailmarketing Czy granica została przekroczona? oceńcie sami i poznajcie nasze zdanie. http://rdir.pl/fp3pj [...]
Ja tam lubię agresywny marketing :)
ale to rzeczywiście chyba by mnie zdenerwowało :)
teraz chyba ci sami rozsyłają sms-y z numerem pod który należy oddzwonić opisałem u siebie dzisiejszą przygodę http://arek.bibliotekarz.com/2010/07/krajowy-rejestr-dlugow-naciagacze/ jak mnie zrobili w trąbę naciągając na międzymiastową do siebie jest to jawny przykład oszustwa moim zdaniem
@niedoszły bibliotekarz
nie dziwie się wzburzeniu, to rzeczywiście istne naciągactwo;
choć nie jestem przekonany, czy to na pewno jest również sprawka Big InfoMonitor S.A.
IMHO popłynęli dość mocno. Przynajmniej podniósł się szum, ale czy ja wiem czy to dobry sposób na budowanie zaufania użytkowników :)
Ostatnio zresztą zauważyłem że mailingi zbliżają się do granicy dobrego smaku- np. Favore wysyła swoje reklamy tak, że udają powiadomienia o zapytaniu od klienta albo nowym kliencie- tak jak opisałem tu: http://www.isido.pl/blog/index.php/2010/07/29/favore-pl-przekracza-granice-dobrego-smaku/
U mnie ten mail wywołał wsciekłość.
W związku z tym odpisałem durniom, że mam zamiar podać ich do prokuratury za próbę wyłudzenia pieniędzy.
teraz chyba ci sami rozsyłają sms-y z numerem pod który należy oddzwonić opisałem u siebie dzisiejszą przygodę http://arek.bibliotekarz.com/2010/07/krajowy-rejestr-dlugow-naciagacze/ jak mnie zrobili w trąbę naciągając na międzymiastową do siebie jest to jawny przykład oszustwa moim zdaniem
teraz chyba ci sami rozsyłają sms-y z numerem pod który należy oddzwonić opisałem u siebie dzisiejszą przygodę http://arek.bibliotekarz.com/2010/07/krajowy-rejestr-dlugow-naciagacze/ jak mnie zrobili w trąbę naciągając na międzymiastową do siebie jest to jawny przykład oszustwa moim zdaniem
[...] This post was mentioned on Twitter by Maciej Dakowicz, ExpertSender.pl. ExpertSender.pl said: #emailmarketing #e-mailmarketing Czy granica została przekroczona? oceńcie sami i poznajcie nasze zdanie. http://rdir.pl/fp3pj [...]